W Tatrach widziano kangura! Turyści w szoku!

To co podczas swojego pobytu w Tatrach zobaczyło kilku turystów nie śniło się nawet największym zoologom. Grupka turystów z Wrocławia, którzy na początku marca spędzili w okolicach Zakopanego kilka dni twierdzi, że w Parku Tatrzańskim widzieli kangura! Egzotyczne zwierze wśród drzew wypatrzyli podczas porannego spaceru, a początkowo przypuszczali, że kicający ssak jest sarną lub przerośniętym zającem. Po dokładniejszym przyjrzeniu się turyści są pewnie, że widziane zwierze było kangurem! „Stał na dwóch nogach, miał ponad metry wysokości, długi uszy i zwisające ręce! To musiał być kangur!” – twierdzi pan Mirek, którzy wraz z przyjaciółmi spacerował wówczas po tatrzańskim szlaku. Jeden z uczestników wycieczki próbował uwiecznić zwierzę swoim aparatem fotograficznym, jednak zwierze spłoszone obecnością turystów uciekło w górę lasu.

Okoliczni mieszkańcy choć sceptycznie podchodzą do opowieści turystów to nie wykluczają możliwości pojawienia się w Tatrach Kangura. Pan Witold z Zębu twierdzi, że w pobliskich lasach widział łosie, wilki i niedźwiedzie, a egzotyczne zwierze być może jest uciekinierem z prywatnej hodowli.  „Parę lat temu mój sąsiad hodował strusie, a potem nagle wszystkie zniknęły i nikt nie wie co się z nimi stało. Być może też je wypuścili w las!” – dodaje pan Witold. Przypuszcza się, że kangur mógł zostać wypuszczony w lesie przez słowackich hodowców dla których pozbycie się zwierzaka było najtańszą opcją. Zoolodzy nie wróżą ssakowi zbyt długiego żywota w tatrzańskich lasach. Kangur nie jest przystosowany do życia na wolności w polskim klimacie, a leśne drapieżniki mogą wkrótce zapolować na kicającego gościa z Australii.

(mm)

Skomentuj!
Z kraju / przez

Post Author: